W tym roku lato rozpoczęło się naprawdę intensywnie, fala upałów nadal nie odpuszcza. Wiele z Was pisało do mnie, jak radzę sobie w te gorące dni, dlatego dziś przedstawiam Wam moje 5 sposobów na walkę z upałami:

1.Woda, woda i jeszcze raz woda!

Przede wszystkim nie wolno dopuścić do odwodnienia organizmu. W tym celu należy regularnie gasić pragnienie odpowiednimi płynami, w ilości od 3 litrów dziennie. Nasilone pocenie się w czasie upałów jest naturalnym procesem mającym na celu ochronę organizmu przed nadmiernym przegrzaniem.
Niestety, wraz z potem usuwane są z organizmu woda i sole mineralne, których brak może doprowadzić do zachwiana stanu równowagi organizmu. Konsekwencją tego jest: m.in. osłabienie układu krwionośnego i obciążenie układu nerwowego. W czasie największego skwaru można przyjmować także lekko ciepłe płyny, które równie skutecznie, jak chłodne napoje obniżą temperaturę rozgrzanego ciała.

Liczy się nie tylko ilość, ale jakość!

Kolejną, ważną rzeczą jest nie tylko ile, ale także co pijemy, nie każdy płyn uzupełni bowiem tracone podczas upału elektrolity. Piję wodę nie tylko po to, by ugasić pragnienie i się nawodnić. Dzięki wodzie przemycam do organizmu niezbędne składniki mineralne. Sprawdzajcie etykiety wody, którą kupujecie, skład decyduje o tym, woda jest dla nas wartościowa. Jeżeli nie jesteście fankami smaku samej wody, zawsze możecie dodać do niej cytrusy i miętę, w upalne dni świetnie się sprawdzą także mrożone winogrona.

Unikaj alkoholu!

Alkohol sam w sobie odwadnia nasz organizm, picie go w czasie upałów jest naprawdę złym pomysłem.

2. Jedzenie

Najlepsza dieta na upały to dieta śródziemnomorska, której podstawę stanowią warzywa, owoce, pełnoziarniste produkty zbożowe. Na czas upałów zawsze rezygnuje z gorących zup i zastępuję je chłodnikami. W upalne dni unikaj lodów- no, chyba że sama przygotujesz sorbet na bazie wody i owoców. Gotowe lody, które możemy dostać w sklepach czy kawiarniach to niestety bomba kaloryczna, która tylko pozornie pomaga nam schłodzić organizm.

3. Ubrania

W upalne dni takie jak ten, zawsze stawiam na przewiewne tkaniny i jasne kolory. Przy wyborze garderoby na lato, zwróćcie koniecznie uwagę na skład ubrania, im bardziej naturalny, tym lepiej będziecie się w nim czuły.

4.Zimny prysznic

Dla mnie nie ma nic lepszego niż zimny prysznic w upalny dzień, nie tylko świetnie chłodzi ciało, ale także pobudza krążenie i ujędrnia skórę!

5.Pamiętaj o swoim psie!

 

Psy często znoszą upały tak samo źle jak ludzie. Zwróć uwagę czy miski z wodą i jedzeniem Twojego pupila nie stoją na słońcu. Ja w tym roku zakupiłam matę chłodzącą, na której psy śpią w czasie upałów. 😉

Dajcie znać jak Wy radzicie sobie w te upalne dni.